„ERA ZAWIROWAŃ”

Wykres całkowitych wydatków

Żyjemy w bardzo ciekawych czasach, w erze którą jeden z największych autorytetów światowej ekonomii - Alan Greenspan nazywa „erą zawirowań”. Zauważa on, że dzisiejsza rzeczywistość jest zupełnie inna niż kilkanaście lat wcześniej. Ten nowy świat to świat globalnej, elastycznej oraz niezwykle dynamicznej gospodarki, która wykazuje dużą tendencję do zmian.Jedną z najważniejszych cech tej gospodarki, której oddziaływanie dotyczy nas wszystkich jest globalizacja. W wyniku globalizacji wszystko, co dzieje się w światowej gospodarce ma wpływ na każdy kraj oraz branżę. W okresie dobrej koniunktury jest to świetny motor napędowy dla przedsiębiorstw, ze względu na szeroki dostęp do rynków zbytu. Inaczej jest w czasie słabnącej koniunktury, bowiem wszystkie usilnie wypracowywane w czasie prosperity powiązania stają się przekleństwem.

Wiele firm, przyzwyczajonych do ciągle rosnących zamówień ze strony dużych odbiorców, w czasie dobrej koniunktury, nie zadbało należycie o dywersyfikację strategii (m.in. w odniesieniu do rynków zbytu).

Polska

Brak długofalowej strategii rozwoju firm jest zjawiskiem szczególnie widocznym w Polsce, ponieważ jak wynika z raportu o konkurencyjności polskiej gospodarki w 2008 r opublikowanego przez Instytut Gospodarki Światowej przy Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, charakteryzuje się ona niską zdolnością do innowacji oraz niedostateczną konkurencyjnością. Autorzy opisują również zjawisko przekształcania się gospodarki polskiej w gospodarkę peryferyjną w stosunku do „centrum” Unii Europejskiej. Polskie przedsiębiorstwa bardzo często pełnią rolę wykonawcy myśli oraz strategii dużych zachodnich odbiorców. A co za tym idzie, sukces wielu polskich firm zależy od sytuacji finansowej odbiorcy.

Polska gospodarka już raz znalazła się w podobnej sytuacji, w momencie transformacji gospodarczej. Przed 1989 r. przeważająca większość przedsiębiorstw bazowała na handlu ze wschodnimi sąsiadami. Gdy po 1989 r. przedsiębiorstwa straciły tę możliwość, nadszedł czas żeby zmierzyć się z brutalną rzeczywistością rynkową. W analogii do dzisiejszej sytuacji wiele przedsiębiorstw wówczas upadło, a przetrwały te, które potrafiły odnaleźć się w nowych warunkach. Dzisiaj, tak jak 20 lat temu, firmy aby przetrwać muszą dostosować się do zaistniałej sytuacji, co w głównej mierze powinno polegać na zbudowaniu własnej przewagi konkurencyjnej oraz w miarę możliwości na uniezależnieniu się od pojedynczych odbiorców.

Zbudować przewagę konkurencyjną

Firma, aby osiągnąć przewagę konkurencyjną musi posiadać coś czego inni nie mają lub wyprzedzać rywali w tym samym obszarze poprzez jego skuteczniejszą penetrację, prowadzącą do wyróżnienia własnych produktów na tle konkurencyjnych.

Wobec takiego stanu rzeczy, polskie przedsiębiorstwa wydają się być skazane na dwa równoległe zadania. Obydwa mówią o ciągłym dostosowywaniu się do rynku, a nawet jego wyprzedzaniu. Pierwszy, w obszarze technologii, drugi – w obszarze strategii.

Z jednej strony firma powinna dążyć do opracowania technologii, pozwalających na wytwarzanie coraz to nowocześniejszych produktów w coraz efektywniejszy sposób. Jednak z drugiej strony, jeden z czołowych twórców kierunków strategicznych XXI wieku - Adrian Slywotzky w swojej książce „Migracja wartości”, zwraca uwagę na ciekawą zależność. Stwierdza on, że w dzisiejszych czasach kluczowym czynnikiem, decydującym o sukcesie przedsiębiorstwa bardziej niż innowacyjność technologiczna, jest innowacyjność biznesowa. Może być ona rozumiana jako właściwe dostosowanie sposobu prowadzenia biznesu do warunków rynkowych, czyli innym słowem - strategia.

Przykładem takich innowacyjnych strategii, mogą być działania firm z branży odzieżowej, jak np. INDITEX, właściciel między innymi marki ZARA. Powstrzymał on się przed panującym w branży trendem, przenoszenia produkcji do krajów taniej siły roboczej (np. Chiny, Indie), aby szybciej reagować na zmiany w trendach mody. Pozwoliło to hiszpańskiemu gigantowi wysunąć się na pozycję światowego lidera rynku odzieżowego.

Kolejnym przykładem, na dostosowanie swojej strategii do wymogów rynkowych, może być globalny dystrybutor w branży meblarskiej i wyposażenia wnętrz jakim jest firma IKEA. Główną ideą biznesową właściciela firmy dla tworzonego biznesu była sprzedaż mebli w „paczkach”. Dzięki niej IKEA mogła przekroczyć barierę sprzedaży mebli na rynkach regionalnych, osiągając doskonałość w realizacji logistyki (transport, magazynowanie) w bardzo niskich cenach. Ta doskonałość pozwala IKEA na zlecanie produkcji wybranym producentom i efektywną dystrybucję na rynku europejskim i światowym.

Zespół redakcyjny PROFINANCE s.c

©Profinance s.c.,. Wszystkie prawa zastrzeżone.